Sposoby olejowania włosów

Share Button

W tym wpisie postaram się zebrać różnorakie sposoby olejowania włosów, które w większości sama przetestowałam. Każda metoda jest nieco inna, najlepiej jest przetestować wszystkie, aby wybrać najlepszą dla siebie.

Jeżeli olejowanie nie przynosi u Was spodziewanych efektów, lub wręcz pogarsza stan włosów, może to być spowodowane właśnie źle dobraną metodą aplikacji.

Pamiętajcie, że dużo zależy również od rodzaju oleju, ale nie każde włosy będą na nie „książkowo” reagować. Preferencje włosów mogą się też zmieniać z czasem, dlatego zawsze warto mieć w zanadrzu alternatywne sposoby i po prostu je przetestować.

olejowanie efekty

Oleje możecie nakładać na całe włosy oraz skórę głowy, od połowy włosów, lub na same końcówki. Tutaj wybór sposobu olejowania zależy od celu, jaki chcecie osiągnąć. Olejowanie całej głowy może pomóc przy przesuszonej skórze głowy, ale u niektórych osób może zwiększać wypadanie włosów.

Nakładanie od połowy długości lub od wysokości ucha to chyba najpopularniejszy wariant – włosy rosnące blisko głowy są zazwyczaj w lepszym stanie i wystarcza im odżywka, poza tym łatwiej je obciążyć i spowodować efekt przyklapnięcia. Im dalej na długości, tym bardziej włosy są narażone na uszkodzenia i przesuszenie, i tym bardziej skorzystają z olejowania.

Olejowanie samych końcówek to świetny sposób na ich zabezpieczenie. Możecie wypróbować metody łączonej – najpierw odrobina oleju, później kropla silikonu na końcówki. W ten sposób zabezpieczałam włosy latem i idealnie się to sprawdziło. Olejowanie końcówek można przeprowadzić na sucho i na mokro, wszystko zależy od tego, jak Wam łatwiej.

Przy nakładaniu oleju na całe włosy lub od połowy długości, nakładanie na sucho lub na mokro może dawać różne efekty.

Nie będę w tym wpisie koncentrować się na serach silikonowych, które w większości również zawierają oleje, lub nawet mają olej w nazwie: Absolute Oil, Miracle Oil, Mythic Oil, Beauty Oil… to tylko kilka przykładów. Oczywiście, tego typu produkty są bardzo przydatne w pielęgnacji włosów, nie jestem przeciwna ich stosowaniu, a wręcz przeciwnie.

Przy zniszczonych włosach jest to czasem najpotężniejsze narzędzie walki z rozdwajającymi się końcówkami i urywającymi się włosami (niestety, wiem to z doświadczenia). Sera silikonowe doskonale nadają się do aplikacji na końcówki włosów celem ich zabezpieczenia. Nie łapią się jednak w ustalone przeze mnie ramy olejowania ;). Poświęcę im oddzielny wpis! A teraz przejdźmy do rzeczy…

serum absolute oil syoss
Przeróżne sera, wszędzie oil w nazwie – bo i faktycznie, oleje tam są! No i super, w większości poprawia to jakość i działanie takiego produktu.

#1 Olejowanie na sucho

Olejowanie na sucho polega na nałożeniu na włosy oleju, rozprowadzonego wcześniej na dłoniach. Ważne jest, żeby rozważnie gospodarować ilością – przesada nie jest tutaj dobra!

Najlepiej nakładać olej na małe partie włosów, najpierw rozcierając niewielką ilość na dłoniach tak, jakbyście chciały wetrzeć go jak krem do rąk. Olejowanie na sucho ma następujące zalety:

  • jest to najszybszy sposób aplikacji, stopień skomplikowania 0
  • widać, gdzie olej został już nałożony
  • włosy nie są mokre, więc nic z nich nie ścieka

Minusy olejowania na sucho:

  • ciężej zmyć olej z włosów, niż w pozostałych metodach
  • łatwo przesadzić z ilością oleju przy braku wprawy
  • włosy mogą się „przesuszać” przez niedostateczne nawilżenie przed nałożeniem na nie oleju
olejowanie włosów
naolejowane włosy

#2 Olejowanie mgiełką

Przy olejowaniu mgiełką należy zmieszać olej (około 1 łyżki stołowej) i wodę lub hydrolat w spryskiwaczu. Do takiej mikstury można dodać składniki dodatkowe: panthenol, glicerynę, aloes. Plusy olejowania mgiełką to:

  • niskie ryzyko przesady z ilością oleju
  • możliwość „tuningu” mieszanki

a minusy:

  • spryskanie całych włosów może długo trwać i być męczące
  • mieszanka jest mniej trwała niż czysty olej, dlatego lepiej przygotowywać ją na bieżąco

#3 Olejowanie w misce

Olejowanie w misce polega na dodaniu oleju do miski z wodą, a następnie zanurzenia włosów w owej miksturze. Olej osadzi się na włosach, a woda po prostu wyręczy Was w jego aplikacji. Plusy tego rozwiązania:

  • olej równomiernie pokrywa włosy
  • metoda jest mało męcząca
  • zamiast wody można użyć naparu ziołowego

minusy to:

  • utłuszczona miska i, być może, wanna 😉
  • nie dla krótkich włosów

#4 Olejowanie w masce lub odżywce

O tym sposobie napisałam cały oddzielny wpis. Moim zdaniem, jest to najbardziej „przyjazna użytkownikowi” metoda, ponieważ olej jest od razu zemulgowany i wręcz nie czuć, że nakładamy coś tłustego na włosy. Z pozostałych zalet:

  • wystarczy odrobina oleju, by wzmocnić działanie maski
  • maska to dodatkowy czynnik odżywiający włosy
  • niektóre maski lub odżywki mogą pomóc w prawidłowym działaniu oleju, np. maski typowo nawilżające, bez silikonów
  • spośród wszystkich metod, przy tej najłatwiej jest zmyć olej z włosów

Czy ta metoda ma jakieś minusy? Oczywiście! 🙂

  • przy niektórych mieszankach, olej może mieć „przytłumione” działanie i nie zadziałać tak, jak nakładany solo
  • nie wszystkie maski nadają się do mieszanek, odradzałabym proteinowe i mocno silikonowe

#5 Olejowanie na odżywkę/maskę lub krem

Ten sposób to lekka modyfikacja poprzedniej metody. Ten sposób olejowania polega na nałożeniu czystego oleju na włosy pokryte odżywką lub nakremowane (np. kremem Isana kakaowym). Poleciłabym osobom, u których wiele innych metod się nie sprawdziło, jako ostatnią deskę ratunku. Oczywiście, można pielęgnować włosy bez olejów, ale jeżeli ktoś jest uparty, to czemu by nie wypróbować wszystkiego 😉

#6 Olejowanie na mgiełkę nawilżającą

Było już olejowanie mgiełką w punkcie #2, ale olejowanie NA mgiełkę to coś nieco innego. O tej metodzie też już pisałam. Mgiełkę nawilżającą bardzo łatwo jest zrobić samemu, wystarczy dodać łyżeczkę: miodu, cukru, syropu klonowego, fruktozy… i tym podobnych, lub kilku kropli gliceryny lub panthenolu do 200 ml wody.

U mnie doskonale sprawdza się tutaj mgiełka do twarzy Fitomed, ponieważ nie muszę za każdym razem przygotowywać nowej mieszanki. U mnie metoda ta sprawdza się doskonale, nie lubię olejowania na sucho, a olejowanie na mgiełkę jest pewnym kompromisem.

#7 Olejowanie na mokro

Ostatni punkt to olejowanie na mokro: metoda ta polega na nałożeniu oleju mokre, umyte włosy, odsączone bawełnianą koszulką i/lub papierowymi ręcznikami.

suszenie włosów ręczikami papierowymi

Metoda ta jest stosunkowo prosta, dodatkowo istotne jest to, że olejowane są włosy zaraz po myciu – czyli ich łuski są bardziej rozchylone, niż gdy włosy są suche. Dzięki temu olej może po prostu lepiej zadziałać, szczególnie jeżeli jest to olej wnikający: kokosowy, lub na przykład masło klarowane.

masło włosy

Najważniejsze jest to, żeby metoda była dopasowana do Was! Nic na siłę – jeżeli wypróbowałyście już WSZYTKO i dalej coś jest nie tak, zróbcie sobie przerwę z olejami. Wierzę, że jest pewnie procent osób, u których oleje nie sprawdzą się w ogóle – tak samo jak osoby nielubiące gliceryny, alkoholu izopropylowego, glikolu propylenowego i tak dalej, i tak dalej… Z drugiej strony, pierwsze próby z olejami mogą być trudne – nie zrażajcie się! No i najważniejsze (chociaż niekoniecznie proteinowa odżywka jest tu najlepsza, lepiej np. Kallos Color bez silikonów lub SERI mleko miód/arganowa), czyli jak zmyć olej z włosów:

jak zmyć olej z włosów

Dziękuję za wszystkie subskrypcje na INSTAGRAMIE, YOUTUBIE, FACEBOOKU

Sprawdź też

Włosy wiosną. 10 POMYSŁÓW NA PIELĘGNACJĘ WIOSNĄ.

Włosy wiosną. 10 POMYSŁÓW NA PIELĘGNACJĘ WIOSNĄ.

Jak dbać o włosy wiosną? Mam dla Was 10 propozycji na to, co można zrobić, żeby ...

Loading Disqus Comments ...