Strona głowna / RECENZJE / PÓŁPRODUKTY I OLEJE / Olejowe Smaki i Ekocuda w Gdańsku!

Olejowe Smaki i Ekocuda w Gdańsku!

Share Button
Znacie małą, polską firmę Olejowe Smaki? Jeżeli jeszcze nie, to polecam serdecznie jej wyroby zarówno do jedzenia, jak i do pielęgnacji! Zaraz wypiszę Wam wszystkie, które mnie zainteresowały w ofercie pod względem włosowym.

Chcialam Wam tym wpisem przypomnieć przede wszystkim o Targach Ekocuda, które już za pasem. Ale czym by było przypomnienie bez dodatkowej porcji wiedzy? No właśnie, to byłoby niegodne!

ekocuda gdańsk

Olejowe Smaki

Olejowe smaki to mała, rodzinna firma (takie lubimy!), wywodząca się z Podlasia. Duszą firmy i przecudowną osobą jest jej właścicielka, Ania Pietluszenko. To ekspertka, jeżeli chodzi o właściwości olejów, tak więc nie wahajcie się pytać: słuchanie będzie przyjemnością! A Targi Ekocuda to z pewnością idealna do tego okazja.

Najlepsze gadżety do włosów z Aliexpress

Oleje w Olejowych Smakach nie są rafinowane, są za to tłoczone na zimno. Oczyszczane są naturalnie poprzez sedymentację, czyli oddzielanie się osadu i zlanie klarownego oleju.

Oleje oczywiście nie są barwione, nie ma w nich konserwantów, są bez żadnych dodatków. Są to oleje z pierwszego tłoczenia na zimno, za pomocą pras ślimakowych w maksymalnie 40 stopniach Celsjusza.

Jaki olej wybrać?

W ofercie Olejowych Smaków znajdziecie olej dla każdej porowatości i potrzeb. Możecie je spożywać, stosować na długość włosów oraz na skórę głowy. Możecie wykorzystać je do macerowania ziół i tworzenia własnych wcierek!

olejowe smaki

Olej kokosowy: klasyk dla niskoporów

Ten olej idealnie sprawdzi się do olejowania włosów o niskiej porowatości. Nadaje się także do tworzenia mieszanek z innymi olejami.

Nierafinowany olej kokosowy zachowuje swój zapach, a więc na pewno spodoba się fanom Rafaello 😉.

Olej konopny: coś na suchą skórę?

Ten produkt to najlepszy olej dla suchej, wrażliwej, a także łuszczącej się skóry głowy. Można mieszać go z dziegciem, olejkiem cedrowym oraz z innymi olejami.

Olej konopny najlepszy będzie dla włosów wysokoporowatych i średnioporowatych, ze względu na wysoką zawartość wieloninasyconych kwasów tłuszczowych.

Olejowe Smaki

Olej lniany: król loczałków

Ten olej to król olejów wieloninasyconych. Dla wielu kręconowłosych to ten jedyny, najlepszy do olejowania a czasem również do rozgniatania stylizatora czy zamiast serum silikonowego na końcówki.

Warto spróbować wersji najwyższej jakości, można zużyć w proporcji 1/3 na włosy, 2/3 do zjedzenia – oba zastosowania z korzyścią dla włosów i skóry głowy!

Olej z czarnuszki: hit na łupież!

Czarnuszka to hit Mateusza, jeżeli chodzi o walkę z łupieżem. Sam olej ma właściwości antybakteryjne, a jeżeli podbije się je jeszcze kroplą dziegciu, łupież nie ma szans.

włosing

Takie olejowanie przeprowadza się 20-30 minut przed myciem głowy, następnie emulguje i ewentualnie domywa szamponem.

Jeżeli nie ma takiej potrzeby, najlepiej nie domywać szamponem głowy po emulgowaniu: olej zostawi wtedy najwięcej korzystnych właściwości.

Olej z pestek dyni: coś dla średnioporów!

Pestki dyni to wciąż większość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, ale udział tych jednonienasyconych i nasyconych sprawia, że olej ten lepiej sprawdzi się przy średnioporach.

Olejowe Smaki

Jeżeli chcecie, spokojnie możecie użyć go na skórę głowy lub w mieszankach z innymi olejami.

Olej słonecznikowy: zwyklak?

Ten olej, na pierwszy rzut oka wydaje się najzwyklejszym, pospolitym olejem. Za sprawą swojej popularności i ceny, może być stereotypowo odbierany jako bezwartościowy. Nic bardziej mylnego!

Sama lubię olejować włosy olejem słonecznikowym, zarówno na sucho, jak i na podkład nawilżający. To wszak bogactwo jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, idealnych dla włosów o średniej porowatości – czyli moich!

Olej słonecznikowy fantastycznie maceruje zioła. Aby przygotować domowy olej o właściwościach stymulujących porost i kondycję skóry głowy, możecie zalać nim: kozieradkę, gorczycę, rozmaryn, tymianek, lawendę, amlę i przeróżne inne zioła i owoce.

macerat olejowy

Po minimum 2 tygodniach (najlepiej trzymać dłużej, 1-2 miesiące) w ciemnym miejscu, macerat będzie gotowy do wcierania w skórę głowy.

Można też ukręcić macerat na ciepło, w wersji czasooszczędnej: słoik z ziołami i olejem należy gotować w kąpieli wodnej przez 2-3 godziny.

Pamiętajcie, by po przygotowaniu, a przed użyciem przecedzić macerat!

Ważne: olej musi całkowicie przykrywać zioła, w przeciwnym razie zaczną pleśnieć i zepsują cały produkt.

macerat olejowy

Na Targach Ekocuda w Gdańsku będę oczywiście również ze swoim stoiskiem, na które serdecznie zapraszam! A jeżeli w dalszym ciągu macie niedobór włosowych treści, chodźcie:

napieknewlosy.plnapieknewlosy sklep

Sprawdź też

BLOGOTOK, SeeBloggers i TourDeWłosing

BLOGOTOK, SeeBloggers i TourDeWłosing 🌍

BLOGOTOK, SeeBloggers i TourDeWłosing to seria wydarzeń, które są ze sobą powiązane, ale każde było, …