Strona głowna / QUIZ / Test porowatości włosów. Jak określić porowatość włosów?

Test porowatości włosów. Jak określić porowatość włosów?

Share Button

Test porowatości włosów, jaki tutaj znajdziecie, to odpowiedź na Wasze liczne zapytania, głownie na grupie Włosing i pod moimi zdjęciami na Instagramie.

Porowatość włosów: niska, średnia lub wysoka, to naturalny poziom rozchylenia łusek włosa i powiązane z tym cechy.

Czy porowatość ma znaczenie?

Czy porowatość to najważniejsze kryterium i wyrocznia przy doborze pielęgnacji? Niekoniecznie, często preferencje włosów nie do końca pokrywają się z teorią, czasem nawet wcale!

Jest to jednak zawsze pewna wskazówka dla początkujących, no i ciekawa zabawa: testujcie i oceńcie, czy wyniki są trafne.

Nie trzymajcie się ściśle zasad pielęgnacji dopasowanej do porowatości – po pierwsze, warto eksperymentować, bo może traficie na coś “nieksiążkowego” a genialnie działającego, a po drugie, porowatość może się zmieniać, a Wy tego nie zauważycie i dalej będziecie się trzymać pielęgnacji dopasowanej, na przykład, do wysokiej porowatości.

Ponieważ porowatość może się zmienić – w kierunku niższej dzięki dobrej pielęgnacji lub hennowania, w kierunku wyższej na przykład przez rozjaśnianie – warto co jakiś czas powtarzać test.

Inne testy?

Z innych metod określenia porowatości: wiarygodny jest obraz z mikroskopu elektronowego.

Test ze szklanką wody? Nie sądzę, żeby był miarodajny.

Test porowatości włosa w formie quizu dostępny jest też na stronie Anwen, jak najbardziej zachęcam do zrobienia obu i porównania wyników.

Pytania po części się pokrywają, to nieuniknione, ale skala i punktacja oraz kilka punktów się różnią i wykonanie obu testów może dać bardziej miarodajne wyniki.

Na końcu wpisu, po teście, znajdziecie kilka wskazówek pielęgnacji różnych typów porowatości.

Test porowatości włosów

1. Czy Twoje włosy mają tendencję do kręcenia?

2. Czy Twoje włosy się puszą?

3. Czy Twoim włosom służy olej kokosowy?

4. Czy Twoje włosy lubią keratynę hydrolizowaną?

5. Czy Twoje włosy mają tendencję do przesuszania się?

6. Czy rozjaśniasz włosy lub farbujesz chemicznie?

7. Jak długo schną Twoje włosy?

8. Czy Twoje włosy są podatne na stylizację?

9. Czy Twoje włosy lubią odżywki bez spłukiwania?

10. Czy Twoje włosy są gładkie, lśniące, sypkie?

11. Czy Twoje włosy się strączkują?

A teraz, jak obiecałam, kilka wskazówek!

Jak dbać o włosy wysokoporowate?

Wlosy wysokoporowate mogą być takie z natury, ale porowatość może być podniesiona sztucznie przez zabiegi fryzjerskie: rozjaśnianie, farbowanie, lub przez stylizację na gorąco.

Takie włosy są wrażliwe i delikatne. Często mają tendencję do kręcenia lub falowania, albo po prostu są kręcone. Warto sprawdzić w tym temacie wpis o podstawach rozpoznania i pielęgnacji kręconych włosów.

Ogólne zasady: chroń włosy i dobrze je nawilżaj. Twoim przyjacielem podkład nawilżający przed olejowaniem i zabezpieczanie końcówek. Jeżeli włosy są kręcone, zabezpieczaj olejem jedno- lub wielonienasyconym. Możesz użyć też serum bez silikonów.

  • Jeżeli możesz, zrezygnuj z prostowania. Unikaj suszenia włosów, lepiej, jeżeli schną naturalnie.
  • Zastanów się nad silikonami, czy nie działają one negatywnie na wygląd włosów. Przy wysokoporach często samo olejowanie daje lepsze rezultaty, jak i zabezpieczanie olejami zamiast silikonami.
  • Zastanów się nad zastosowaniem metody OMO lub przejściem na mycie odżywką.
  • Rozważ pielęgnację typowo kręconowłosą, może nawet metodę CG?

Oleje: jednonienasycone, ale szczególnie wielonienasycone. Spróbuj oleju lnianego, sezamowego a także z nasion i pestek: róży, śliwki, bawełny, malin.

Jak dbać o włosy średnioporowate?

Ogólne zasady: najpowszechniejszy typ włosów. Po prostu o nie dbaj 🙂 zazwyczaj nie ma z nimi dużych problemów, więc najważniejsze to dostarczać im składników, których aktualnie potrzebują: protein, emolientów i humektantów i chronić je przed zniszczeniem.

Wszystkie metody dozwolone: jeżeli się kręcą, to dla kręconych. Jeżeli nie, to silikony zazwyczaj są dobrze tolerowane i pomagają chronić włosy. Nic, tylko eksperymetować!

Oleje: jednonienasycone i wielnienasycone przede wszystkim, bo są i tak najbardziej uniwersalne. Przy średnioporach zdarza się, że włosy lubią wszystkie oleje. Wypróbuj mieszanki z olejami nasyconymi, czyli kokosowym lub masłem shea. Takie mieszanki działają też najbardziej odżywczo na włosy.

Jak dbać o włosy niskoporowate?

Ogólne zasady: z takich włosów najłatwiej wydobyć efekt tafli. Ważne jednak, żeby ich nie przeciążyć i nie uzyskać efektu przyklapniętych włosów.

Najważniejsze to zadbać o objętość u nasady i podkreślenie gładkości i blasku długości. Na skórę głowy sprawdzą się przeróżne maseczki, z glinki i ziół. Na długość fajnym dodatkiem do masek będzie skrobia ziemniaczana lub kakao.

Oleje: jeżeli lubią olej kokosowy, to działaj z nim! W największej liczbie badań udowodniono, że to właśnie on genialnie uelastycznia włosy i pomaga długofalowo je wzmacniać i chronić. Inne oleje z grupy nasyconych to masło shea, masło mango, kakaowe, murumuru i inne masła egzotyczne. Cuda potrafi zdziałać także olej palmowy.

Z mojej praktyki wynika, że przy włosach niskoporowatych dobrze sprawdzą się jednak nie tylko oleje nasycone, ale przede wszystkim mieszanki.

Awokado i kokos? Macadamia i shea? Brzmi świetnie! A końcówki w większości przypadków i tak najlepiej ochroni i wygładzi olej wielonienasycony, na przykład z nasion malin.

Mam nadzieję, że test oraz moje krótkie wskazówki trochę rozjaśnią sytuację! Czekam na Wasze rezultaty i zdanie na temat tego, czy warto dopasowywać pielęgnację do porowatości.

Sprawdź też

Jak dbać o perukę? Nietypowa włosowa metamorfoza z HAIR MAJESTY

Jak dbać o perukę? Cóż to za temat na włosowym blogu? Już wyjaśniam i pokazuję …