Pielęgnacja wrażliwej skóry głowy ze skłonnością do nawrotów łupieżu i łuszczenia // UPDATE pielęgnacji Mateusza

Jeśli ciekawi Was pielęgnacja pielęgnacja wrażliwej skóry głowy ze skłonnością do nawrotów łupieżu i łuszczenia, koniecznie przeczytajcie ten wpis! A jeśli Wy lub bliscy borykają się z problemem, to pamiętajcie, że pierwszym krokiem jest udanie się do dermatologa lub do dermatologa i trychologa.

Opis pielęgnacji nie jest poradą medyczną, ale możecie skonsultować używanie produktów Hairy Tale Cosmetics jako podtrzymanie dobrego stanu skóry głowy po leczeniu lub w trakcie, jeśli nie macie zaleconych konkretnych produktów. Nasze szampony tworzone są we współpracy z Centrum Dermatologii, tam też możecie kupić je stacjonarnie na ul. Pięknej 4 w Poznaniu, coraz więcej lekarzy i gabinetów je zna. Dlatego najpierw leczenie, potem pielęgnacja i tutaj spokojnie dopytajcie.

Na pewno pamiętacie pierwszy wpis o pielęgnacji skóry głowy i włosów Mateusza. Opublikowałam go na początku 2019 roku, po ponad dwóch latach walki o równowagę na skórze głowy. Od tego czasu bardzo dużo się zmieniło, szczególnie w kwestii minimalizmu pielęgnacyjnego i spokoju, jaki udało się zaprowadzić na skórze.

Teraz nie kombinujemy już z żadnym DIY, dziegieć poszedł w odstawkę, podobnie mycie odżywką. To były jedyne dostępne wtedy metody, kiedy leczenie zostało wyczerpane. Teraz, poniekąd dzięki Mateuszowi i całej tej przygodzie ze skórą głowy, mamy dostępne o wiele lepsze (i mniej śmierdzące niż dziegieć) produkty.

Jaki był nasz cel pielęgnacyjny?

Walka o dobrostan skóry głowy u Mateusza to była przede wszystkim walka o równowagę i złagodzenie nadreaktywności skóry. Na każdy bodziec negatywny: smog, stres, a nawet korzystne dla większości osób mocniejsze mycie głowy, peeling czy aplikację wcierki, skóra reagowała „resetem” w postaci całkowitego, agresywnego złuszczenia.

To, co widzicie niżej, to był stan normalny, jak to określiłam wtedy: „lajcik”. Przy ostrej reakcji, cała skóra schodziła z głowy płatami o średnicy ponad 1cm, które aż ciężko było zdjąć z głowy, bo „trzymały” je włosy. Do tego dochodziło uporczywe swędzenie, takie, przy którym ciężko powstrzymać się od drapania. Tak, pewnie już się domyślacie, co dalej: rozdrapanie uwrażliwionej skóry, wtórne infekcje, wysięki osocza i strupki.

Swędzenie skóry głowy, przetłuszczanie i łupież

Przypomnę Wam, jak czasowo wyglądały postępy u Mateusza i co zrobiliśmy:

  • Przed 2017: poważny problem, skóra się łuszczy, wysięki, strupki, łojotok. Pielęgnacja przypadkowa, składająca się wyłącznie z mocnego szamponu. Mycie codzienne z konieczności, choć nierzadko potrzebne było mycie 2x dziennie.
  • 01.2017: pierwszy włosing, mycie odżywką.
  • 05.2017: wprowadzanie łagodnych szamponów, przeplatanie mycia łagodnym szamponem z myciem odżywką.
  • 11.2017: pierwsze zioła: mieszanki z cassią.
  • 12.2017: pierwsze hennowanie.
  • 02.2018: rozpoczęcie świadomej pielęgnacji w kierunku wydobycia skrętu.
  • 05.2018: powrót do używania mocniejszych szamponów! Mycie na zmianę łagodnym i mocnym lub OMO.
  • 10.2018: kontynuacja świadomej pielęgnacji, z okresowym pogorszeniem i powrotem na dobre tory.
  • 2019-2020: zapuszczanie, praca nad porostem i dalsza walka o piękny skręt. Objęcie stanowiska Naczelnego Testera Hairy Tale Cosmetics dla ekstremalnie wrażliwych głów.
  • Od 2020: przejście wyłączenie na pielęgnację moją marką Hairy Tale Cosmetics.

Czego już Mateusz NIE stosuje, bo ma lepsze rozwiązanie:

  • mycia tylko odżywką
  • mycia tylko łagodnego w ogóle: łagodne szampony, odżywka
  • OMO
  • dziegciu

Czego nie stosował i nie stosuje?

  • peelingów chemicznych
  • wcierek: na bazie alkoholu wykluczone, na bazie wodnej też nie bo minimalizm

Co robi rzadko z typowego lenistwa, ale nadal działa super:

  • hennowanie, cassia, zioła typu neem
  • stylizacja loków

Co stosuje obecnie:

  • mycie szamponami Hairy Tale Cosmetics
  • PEELING!!! Pojawił się pierwszy, który „robi dobrze” skórze Mateusza i jest to WASABI Scrub Hairy Tale Cosmetics
  • sporadycznie nałożenie odżywki Hairy Tale Cosmetics
  • sporadyczne hennowanie lub inne zioła

Czy zmieniliśmy pielęgnację, bo poprzednia była zła? Nie, była dobra na tamten czas. Myślę, że z obecną ofertą Hairy Tale Cosmetics, przełom byłby o wiele szybciej, no i nie musielibyśmy nurzać się w dziegciu przez parę miesięcy.

Produkty Hairy Tale Cosmetics znajdziesz tutaj

Trochę żałuję, że Mateusz tak rzadko stylizuje włosy, bo wyglądają wtedy rewelacyjnie:

pielęgnacja męskich loków

Dlaczego szampony Hairy Tale Cosmetics zrobiły taką różnicę?

Przede wszystkim dlatego, że łączą w sobie 3 cechy:

  1. łagodność w sensie niskiego potencjału drażniącego
  2. pomimo łagodności bardzo dobre właściwości oczyszczające, myjące
  3. odpowiednie pH i formulację, która nie zaburza naturalnej mikroflory skóry głowy, a wręcz ją reguluje

Pierwsze kosmetyki myjące do skóry głowy HTC jakie wyszły w 2020 roku, to były 2 cowashe: Murky i Fluffy, szampon Murky oraz szampon chelatujący Squeaky Clean. Cowashe oraz linia Murky są „zainspirowane” problemem Mateusza i tworząc je, cały czas miałam w głowie jego problemy. Wprawdzie zamysł linii Murky powstał jeszcze wcześniej, ale ostateczny szlif i kompozycja składników aktywnych było wynikiem pracy pod rozwiązanie tego konkretnego problemu i tych, które nie manifestują się aż tak mocno.

Mateusz stosował wymiennie wszystkie poza Squeaky Clean (nieco za mocny), z dominacją naszego króla łagodności Flafika.

Na naszej wannie na co dzień stoi półlitrowa butelka z pompką, gdzie przelewam wszelkie uszkodzone Flafiki, żeby stale był ten produkt pod ręką.

Co teraz z peelingami, wcierkami?

Wszystkie próby zastosowania peelingu chemicznego do tej pory kończyły się ostrą reakcją skóry, podrażnieniem i później wychodzeniem z zaostrzonego stanu przez przynajmniej tydzień, nierzadko 2-3 tygodnie. Przełomem i pierwszym peelingiem, jaki nie szkodzi, a wręcz pomaga Mateuszowi, jest scrub WASABI Hairy Tale Cosmetics. Myślę, że również wcierka WASABI sprawdziłabym się świetnie, ponieważ w testach wykazała działanie kojące, ale to już za dużo roboty przy jednym myciu dla Mateusza, dlatego w ogóle nie stosuje wcierek.

Z tego samego powodu w odstawkę poszły też odżywki. Od razu mówię, że przyczyną nie jest to, że dawały złe efekty na skórze czy włosach, wręcz przeciwnie! Polecam stosowanie odżywek przy każdym myciu każdemu, to się nie zmienia 🙂

Ulubione odżywki Mateusza to Proteinowa Zielona Herbata Anwen oraz seria Flylight Hairy Tale Cosmetics.

Czy teraz stan skóry jest idealny?

Na badaniu trichoskopem w Centrum Dermatologii SYMBIOSIS, na które pojechaliśmy w 4 osoby, skóra Mateusza wyglądała… najlepiej ze wszystkich! Lepiej od mojej, bo szewc bez butów chodzi, peelingu potrzebuje a robi za rzadko, lepiej niż osoby, które nie mają i nie miały żadnych problemów ze skórą.

pielęgnacja skóry mateusza

Na obrazie skóra jest zdrowa, gruba, niepodrażniona. Nie występują zapchane mieszki włosowe, nie występuje łojotok ani łuszczenie. Uważam, że taki stan to ideał jak na punkt startowy. Oczywiście, jak w większości problemów dermatologicznych o podłożu genetycznym, całkowita eliminacja problemu jest niemożliwa.

badanie skóry głowy

Mateusz nadal jest stacją meteorologiczną wykrywającą pierwszy smog oraz pierwszym testerem, który zaalarmuje o swędzeniu, uczuciu ściągnięcia lub innego dyskomfortu.

Cieszę się, że teraz nie musimy w ogóle kombinować, a Mateusz po prostu myje głowę szamponem. Koniec. Mycie jednokrotne, szampon każdorazowo rozwadniany i spieniany w kubeczku. Myślę, że ważne by o tym wspomnieć, bo przy problemach skórnych zdarzają się „sztywne” zalecenia mycia dwukrotnego. Dla skór z problemem, który potrafił objawić się zejściem całej skóry i reaktywnością, jednokrotne mycie może być w zupełności wystarczające.

Dodam, że Mateusz nie stosuje żadnych stylizatorów poza sporadycznie: Curlmelon i Lemon Lemur Hairy Tale Cosmetics, które nie gromadzą się na włosach i skórze. Nie używa też obecnie żadnych produktów zawierających silikony. Ba, teraz nie używa nawet odżywek, więc kompletnie nie ma ryzyka osadów na skórze.

Efekt utrwalenia naturalnego żelem Curlmelon:

pielęgnacja męskich loków

Dodam, że obecnie Mateusz testuje nowe szampony Hairy Tale Cosmetics, które mają „moc” większą niż cowashe i szampon Murky, porównywalną do oczyszczającego Dragon Wash. Efekty są bardzo obiecujące, a definicja skrętu po samym myciu… oceńcie sami!

Oto najświeższy stan włosów po umyciu tylko szamponem, bez odżywki, na wietrze i śniegu:

pielęgnacja męskich loków

O stronie Agnieszka Niedziałek

Właścicielka bloga WWWLOSY.PL, sklepu napieknewlosy z najlepszymi kosmetykami do włosów, oraz bajkowej marki kosmetyków do włosów Hairy Tale Cosmetics.

Sprawdź też

jak dbać o krótkie włosy

JAK DBAĆ O KRÓTKIE WŁOSY: 5 SPOSOBÓW

Masz krótkie włosy i nie wiesz jak o nie zadbać? Chcesz rozpocząć włosing, ale nie …