Reklama

PUNKT ROSY:

Farbowanie henną, słowniczek pojęć: syrenkowanie, hendigo, włosing? ?

farbowanie henną słowniczek

Farbowanie henną i nie tylko: słowniczek ziołowego barwienia włosów

Zapraszam Was dzisiaj na zapoznanie się z hennowym słowniczkiem. Zawiera on podstawowe pojęcia związane z farbowaniem henną i innymi ziołami, a także parę gotowych przepisów. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tej listy, świat ziołowego barwienia włosów stanie się bardziej przystępny!

farbowanie henną słowniczek

Reklama

Acerola: zakwaszacz, Malpighia glabra L., pH 3.2-3.5(1), inna nazwa to wiśnia amazońska. Ze względu na niezbyt niskie pH delikatnie zakwasza hennę i umożliwia uzyskanie jasnych, miedzianych odcieni. Z tego powodu, na zagranicznej stronie Ancient Sunrise sprzedawana jest jako „Copperberry”.

Alkanet: barwnik pozyskiwany z roślin Alkanna tinctoria, Anchusa tinctoria. W wodzie barwnik wydziela się słabo, w glikolu propylenowym dobrze, najlepiej jednak w oleju. Alkanna dodaje purpurowych, bordowych tonów, jednak ze względu na trudność wydobycia barwnika bardziej polecana jest do glossów niż do typowego hennowania na wodzie.

Alkanna: patrz: alkanet, Alkanna tinctoria.

Amla: zakwaszacz, dodatek, Emblica Officinalis Fruit Extract. W małych ilościach (5g na 70-100g mieszanki) działa zakwaszająco, dodatkowo modyfikując kolor do przygaszonej czerwieni, kasztanu. W przypadku 20-25% udziału w mieszance, amla może znacznie przyciemnić, przygasić kolor henny i dać  brąz. Tak duży dodatek amli może nieco podrażnić, ze względu na kwasowość proszku.

Annato: dodatek, barwnik spożywczy pozyskiwany z nasion arnoty właściwej. Zmielone na proszek ziarna, gotowane w wodzie, wydzielają pomarańczowy barwnik. Dodatek ten pozwala na podbicie rudości, miedzianych tonów. Nadaje się też do płukanek.

Antrachinony: związki chemiczne, pochodne antracenu, mające często działanie przeczyszczające. W koloryzacji włosów wykorzystujemy ich właściwości barwiące, przykładowo chryzofanolu w cassia, czy reiny w rzewieniu.

Bezbarwna henna: patrz: cassia, pod taką nazwą producenci ukrywają cassię lub mieszanki cassia z dodatkami innych ziół lub henny. Jest to nazwa nieprawidłowa, jednak można znaleźć ją ciągle w nazewnictwie wiodących firm produkujących zioła. Cassia nie jest bezbarwna ani neutralna, w zależności od przygotowania i dodatków daje od żółtawego, miodowego odcienia do jasnego blondu.

Buxus dioica: patrz: katam.

Cassia: zioło barwiące, Cassia Obovata. To zioło można wykorzystywać do kondycjonowania włosów oraz nadawania im delikatnego, miodowego odcienia. Cassia pogrubia włosy, szczególnie po wielokrotnej (3-6 razy) aplikacji. Działa korzystnie na skórę głowy, może też służyć jako delikatny peeling mechaniczny.

Przygotowanie: proszek cassii miesza się z wodą na pastę, dodaje zakwaszacz w celu lepszego wydobycia barwnika, a następnie odstawia na 12-20h. Następnie nakłada się na umyte, opcjonalnie chelatowane włosy, pozostawia na 2-3h. Zmywa dokładnie letnią wodą i przez kolejne 72h nie nakłada żadnych produktów na włosy ani nie myje szamponem. UWAGA: rozjaśnianie cassii jest bezpieczne, nie ma ryzyka zieleni. Jeżeli cassia pozostawiła delikatną zieloną poświatę (możliwe sporadycznie przy włosach bardzo jasnych i/lub zniszczonych), należy wykonać chelatowanie.

Cassia obovata: patrz: cassia.

Chelatowanie: usuwanie z powierzchni włosa nagromadzonych minerałów, oraz przy okazji innych nadbudowanych związków. Chelatowanie polega na zastosowaniu kosmetyku z Disodium EDTA na całą długość włosów, lub przyrządzeniu maski chelatującej: 3-4 łyżki maski bez silikonów, polyquatów, protein + 3-5g kwasku cytrynowego. Taką maskę nakładamy na długość włosów po umyciu ich szamponem na 10-15 minut przed hennowaniem. Zamiast kwasku, do chelatowania możemy użyć proszków owocowych: aceroli, aronii, porzeczki w ilości 5g na porcję maski. Kolejna opcja to 5-7 pokruszonych małych drażetek witaminy C. Właściwości chelatujące ma też wersenian disodowy: Disodium EDTA w składach kosmetyków. Znajduje się on najczęściej w szamponach. Nie musi być obowiązkowym elementem chelatowania ani mycia włosów przed hennowaniem, ale może pomóc ze ściągnięciem nadbudowy mineralnej.

Chryzofanol: żółty, złocisty antrachinon znajdujący się m.in. w cassii.

Cream of tartar: zakwaszacz, kamień winny, winian potasu, kwaśny winian potasu, tartarus, pH 3.5. Cream of tartar to sól kwasu winowego, która jest produktem ubocznym przy produkcji wina. To jeden z najłagodniejszych zakwaszaczy, pomaga wydobyć głęboko kasztanowe odcienie. W odpowiednich mieszankach i towarzystwie dobrze dobranych dodatków (hibiskus, burak czerwony, alkanna), pozwala na dążenie do kolorów wiśni i śliwki.

Cytryna: zakwaszacz, pH około 2,4. Ze względu na wysuszające działanie, nie jest polecana dla początkujących, ani dla osób o wrażliwej skórze głowy. Jeżeli cytryna Wam się sprawdza, nie musicie z niej rezygnować! Warto tylko pamiętać o tym, że prawidłowa ilość soku to raczej 1-2 łyżeczki na porcję henny, niż sławetne „6 cytryn”.

Czapka: akcesoria, czapka bawełniana lub wełniana przydaje się jako ostatnia warstwa „hennowego włosingu”. Włosy z nałożoną pastą najpierw zabezpieczamy folią lub czepkiem, a nałożona na taki pakunek czapka pozwala na normalne funkcjonowanie w czasie hennowania. Dodatkowo, ciepło przyspiesza zarówno utlenianie henny, jak i cały proces hennowania.

Drzewo kampeszowe: dodatek, Haematoxylon Campechianum, to sproszkowana kora modrzejca kampechiańskiego. Dzięki zawartości hematoksyliny, po utlenieniu hemateiny i wydzieleniu czerwonego barwnika, bywa nazywana „krwawym drewnem”. Kora barwi włosy, nadając im odcienie brązu, czerwieni, a nawet fioletu. Drzewo kempeszowe, stosowane solo, ma słabe właściwości łączenia się z keratyną. Zalecane jest mieszanie go z innymi ziołami, szczególnie z czystą henną. Dodatek drzewa do jasnych mieszanek – przyciemni włosy, podbijając brązowe odcienie. Fiolety lepiej wydobywają się z drzewa w pH zasadowym, czyli np. z dodatkiem sody oczyszczonej.

Drzewo sandałowe: dodatek, Pterocarpus Soyauxii, to sproszkowana kora drzewa sandałowego, nadająca włosom od jasnoczerwonych do pomarańczowych odcieni. Używana jest do podkreślania czerwonych tonów we włosach. Używana solo nie da pełnego efektu, dlatego najlepiej sprawdzi się w towarzystwie henny, opcjonalnie z dodatkami typu hibiskus, rubia, alkanna.

Dwuwinian potasu: patrz: cream of tartar.

Folia spożywcza: akcesoria, folia przydaje się jako środkowa warstwa „hennowego włosingu”. Włosy z nałożoną pastą najpierw zabezpieczamy folią spożywczą lub czepkiem foliowym, a nałożona na taki pakunek czapka pozwala na normalne funkcjonowanie w czasie hennowania. Dodatkowo, ciepło potęgowane przez folię i czapkę przyspiesza zarówno utlenianie henny, jak i cały proces hennowania.

Galasy: zakwaszacz, dodatek. Galasy to narośle drzew, wytworzone w procesie obrony przed pasożytami. Zawierają kwas galusowy i kwas garbnikowy, oraz sporą dawkę tanin. Taniny poprawiają trwałość koloru, a kwasy przyspieszają proces utleniania henny. Z moich doświadczeń, taka henna, szczególnie z dodatkiem amli, wychodzi bardzo ciemna, kasztanowa.

Glon: efekt kolorystyczny, który powstaje na włosach po rozjaśnianiu indygo lub hendigo. Glon jest trudny do pozbycia się, choć można z nim walczyć płukankami z coca coli, koncentratem pomidorowym, olejem kokosowym, to najczęściej koniec końców jedyną skuteczną metodą jest zapuszczenie i podcięcie zielonkawej części. Rozjaśnienie henny i cassia nie powoduje glona.

Glutek: patrz: żel lniany.

Gloss: metoda hennowania, polegająca na wymieszaniu rozrobionej henny z odżywką. Gloss można stosować pomiędzy hennowaniami, dla odświeżenia koloru, albo jako jedyną metodę hennowania. Mieszanie z odżywką powoduje delikatniejszy efekt kolorystyczny, to idealna metoda, jeżeli nie chcemy nadbudować henny na włosach. Najlepsza baza do glossa to prosta odżywka bez silikonów. Proporcje mieszanki zależą od indywidualnych potrzeb, gloss może być bardzo słaby: pasta hennowa jako dodatek do maski/odżywki, lub w drugą stronę: odżywka może być dodana w małej ilości, np. 1 łyżka na całą pastę hennową. Gloss można trzymać tak długo, jak hennę, jednak przy tych z dużą zawartością odżywki zalecam max. 1,5h pod folią i czapką.

Głożyna: dodatek, Ziziphus spina-christi. Drzewo rosnące w Afryce, na Bliskim Wschodzie oraz w niektórych częściach Azji. Jest to bezbarwne zioło kondycjonujące, które może być stosowane w ramach ziołowego laminowania włosów. Można dodawać głożynę do henny, jednak istnieje ryzyko osłabienia barwnika. Głożyna idealnie sprawdzi się w mieszankach z neem, brahmi, tulsi oraz jako dodatek do no-poo.

Hendigo: mieszanka henny i indygo w różnych proporcjach. Mieszając te dwa zioła, można uzyskać całe spektrum barw, od cynamonowego, przez orzechowy, jasny i ciemny brąz, po czerń.

Henna: zioło barwiące, Lawsonia inermis. Za barwienie odpowiada lawson (2-hydroksy-1,4-naftochinon).  Zioło to, w tradycji barwienia ciała i włosów, do tej pory używane jest w wielu regionach świata, staje się też coraz bardziej popularna w pozostałych krajach. Henna może pochodzić z Indii, Maroko, Pakistanu, Egiptu. W zależności od zbioru może mieć wyższą lub niższą zawartość lawsonu, a także delikatnie inną specyfikację kolorystyczną. UWAGA: rozjaśnianie czystej henny jest bezpieczne i nie powoduje zieleni na włosach.

Hennowanie: proces barwienia włosów henną, farbowanie henną. Pojęcie to może (moim zdaniem) odnosić się również do nakładania mieszanek z indygo (hendigo) oraz cassia i innymi ziołami. Hennowanie określa cały proces przygotowania pasty oraz jej nakładania. Przed hennowaniem wato umyć włosy mocnym szamponem oraz wykonać chelatowanie.

Hennowanie dwuetapowe: proces hennowania, w którym celem jest dokładne pokrycie siwych lub bardzo jasnych włosów w celu zafarbowania ich na ciemny kolor. Dwuetap stosuje się też przy włosach, które słabiej łapią barwnik. W celu przeprowadzenia dwuetapowego hennowania potrzebne będą 2 pasty: pierwsza, czyli czysta henna odstana z wybranym zakwaszaczem. Druga: indygo bądź hendigo, przygotowane tuż przed nałożeniem. Dwuetapowe hennowanie można przeprowadzić w 24h: wieczorem przygotować hennę z zakwaszeniem, odstawić na noc. Rano oczyścić włosy, przeprowadzić farbowanie henną, potrzymać 2-3h. Zmyć wodą, zawinąć w ręcznik lub koszulkę w celu odsączenia i od razu przygotować indygo lub hendigo bez zakwaszania i bez odstawiania. Nałożyć na włosy po hennie, potrzymać 2-3h, zmyć. Gotowe!

Hennowanie dwustrefowe: proces barwienia włosów za pomocą dwóch mieszanek. Najbardziej popularne mieszanki to: czysta henna na odrosty, cassia lub mieszanka cassii z henną na długość. Hennowanie dwustrefowe, podobnie jak gloss, stosuje się w celu uniknięcia nadbudowy i utrzymania jasnego rudego koloru.

Hibiskus: zakwaszacz, dodatek, Hibiscus Sabdariffa Flower. Hibiskus zawiera wysoką ilość kwasów organicznych: hibiskusowego, cytrynowego, szczawiowego, winowego, a także jabłkowego. Zawiera również antocyjany, kwas askorbinowy, taniny, naturalny żel, fitosterole oraz pigmenty o mocnej, czerwono-fioletowej barwie. Hibiskus stosowany solo słabo barwi włosy, dlatego stosuje się go głównie jako dodatek zakwaszający oraz podbijający kolor. Najczęściej miesza się hibiskus z henną, indygo, marzanną lub innymi mocniej kryjącymi ziołami. Hibiskus dodaje lekko purpurowe refleksy.

Indigofera tinctoria: patrz indygo.

Indygo: zioło barwiące, Indigofera tinctoria, Indygowiec barwierski. Barwnik to indygo, niegdyś używane do barwienia odzieży, szczególnie jeansów. Indygo ma niebieską poświatę, dlatego stosowane solo, może dawać efekt niebieskawych, „kruczych” włosów. Indygo nie łączy się z keratyną we włosie tak, jak henna, dlatego czasami szybko się wypłukuje, lub barwi słabo. Wtedy warto spróbować hennowania dwuetapowego. W celu uzyskania naturalnego efektu, zalecany jest choć 5% dodatku henny do indygo. UWAGA: rozjaśnianie indygo to niemal pewna zieleń na włosach.

Juglon: barwnik, izomer lawsonu, 5-hydroksy-1,4-naftochinon. Występuje w liściach i łupinach orzecha włoskiego. Ma właściwości grzybobójcze. Juglon może wywołać podrażnienie i alergizować, dlatego należy ostrożnie korzystać z jego przyciemniających właściwości.

Katam: zioło barwiące, Buxus dioica. Katam to zioło dające ciemne kolory, podobnie jak indygo. Różnicą jest to, że ma poświatę fioletową, cieplejszą niż indygo. Katam jest bezpieczniejszy do rozjaśniania, jednak zawsze warto i tak wykonać test na kłaku.

Kwasek cytrynowy: zakwaszacz, kwas cytrynowy, pH 3,2. Jeden z najtańszych i najbardziej uniwersalnych zakwaszaczy. Wystarczy go już 5g na 100g henny, aby poprawić tempo wydzielania się barwnika.

Kwas jabłkowy: zakwaszacz, pH 3-3.75. Występuje naturalnie w jabłkach, ale też w wielu innych owocach: wiśniach, morelach, jeżynach, winogronach. W dużych ilościach zawarty jest w rabarbarze (rzewieniu), szczególnie w jego korzeniu. Kwas jabłkowy może służyć do zakwaszania henny, ale też do rozjaśniania włosów. Należy zachować szczególną ostrożność przy rozjaśnianiu i wykonać najpierw próbę na małej powierzchni skóry, a także dopasować stężenie do wrażliwości włosów i skóry głowy. Skórę głowy najlepiej omijać, lub nie trzymać na niej maski rozjaśniającej dłużej, niż 5-10 minut.

Lawson: barwnik, 2-hydroksy-1,4-naftochinon. Występuje w liściach lawsonii, odpowiada za właściwości barwiące henny. Lawson lubi środowisko kwaśne.

Lawsonia inermis: inaczej lawsonia bezbronna. Z jej liści uzyskuje się hennę.

Metoda spiralkowa: metoda aplikacji henny i innych ziół, w której rozpoczyna się nakładanie od czubka głowy, a następnie formuje spiralkę z cienkich pasm owijanych wokół początku spirali. Ta metoda pozwala na dokładną aplikację henny zarówno na odrosty, jak i na długość włosów.

Mocny szampon: tzw. rypacz, szampon zawierający SLeS: Sodium Lauryl Sulfate, SLS: Sodium Lauryl Sulfate, MLS: Magnesium Laureth Sulfate, ALS: Ammonium Laureth Sulfate, SCS: Sodium Coco-sulfate, Sodium C14-16 Olefin Sulfonate. Taki szampon najlepiej oczyści włosy przed henną. Nie może on zawierać silikonów: Dimethicone, Amodimethicone, Dimethiconol, dobrze, żeby nie zawierał polyquatów (np. Polyquaternium-10). Jeżeli zawiera polyquat na ostatnim miejscu pośród 50 innych składników, nie przejmujcie się nim aż tak. Jeżeli mocne szampony są dla Was za mocne, bo podrażniają skórę głowy, nie zmuszajcie się do użycia ich nawet przed henną. Wtedy jak najdokładniej „wypierzcie” włosy łagodnym szamponem.

Mrożenie: metoda przechowywania przygotowanej już pasty z henny. W ten sposób przechowywać można hennę oraz cassię, nie indygo. Mrożona henna może barwić bardziej intensywnie! Mrożenie henny w kostkach to genialny sposób na stworzenie zapasu ziół do szybkich glossów, zamaskowania odrostów, czy po prostu na oszczędzenie czasu przy następnym hennowaniu. Pamiętajcie, że indygo oraz wszelkie mieszanki zawierające to zioło, trzeba przechowywać w formie proszku i przygotowywać bezpośrednio przed nałożeniem.

Nadbudowa: zgromadzone na powierzchni włosa substancje, pożądane lub nie. Niepożądane nadbudowy to chociażby obciążające silikony, woski, polyquaty, matowiące proteiny. Nadbudowują sie również minerały z twardej wody. Wszystkie tego rodzaju usunąć można poprzez mycie mocnym szamponem i/lub chelatowanie. Nadbudowuje się też henna! Hennacassia każdorazowo pokrywają włosy kolejną warstwą barwnika. Przy hennie daje to coraz ciemniejszy kolor, idący w kasztan, przy cassii coraz bardziej złoty/miodowy/żółtawy. Nadbudowa jest pożądana, o ile chcecie uzyskać ciemniejszy kolor. Jeżeli nie, od razu zainteresujcie się hennowaniem dwustrefowym i mieszankami z cassia. Nadbudowaną hennę i cassię można ściągnąć poprzez rozjaśnianie.

Naftochinony: związki chemiczne, pochodne naftalenu, mające często działanie barwiące.

Neutralna henna: patrz: cassia, pod taką nazwą producenci ukrywają cassię lub mieszanki cassia z dodatkami innych ziół lub henny. Jest to nazwa nieprawidłowa, jednak można znaleźć ją ciągle w nazewnictwie wiodących firm produkujących zioła. Cassia nie jest bezbarwna ani neutralna, w zależności od przygotowania i dodatków daje od żółtawego, miodowego odcienia do jasnego blondu.

Ocet: zakwaszacz, pH 2.8–3(2: źródło) chociaż może być wyższe, w zależności od sposobu przygotowania i użytych składników. Jest to zakwaszacz popularny zdecydowanie bardziej w Rosji, na równi z kwaskiem cytrynowym w Polsce. Dodatek 1-2 łyżek octu na porcję ziół wystarczy do ich zakwaszenia. Można używać octów domowej roboty! Nie polecam używania octu spirytusowego.

Odstawianie: pozostawianie rozmieszanej z wodą, opcjonalnie zakwaszaczem i dodatkami henny na pewien czas w celu uwolnienia barwnika. Hennę odstawia się najczęściej na noc, cassię na dłużej, nawet 20 godzin. Indygo oraz mieszanki nakłada się bez odstawiania. Tyle w teorii, w praktyce nie ma obowiązku odstawiania henny. Za granicą popularne jest krótkie odstawianie: na 2,3 godziny. Henna nakładana od razu utlenia się bezpośrednio na włosach i w niektórych przypadkach może dać żywszy, bardziej jaskrawy kolor. Trzeba obserwować i eksperymentować!

Przemrożenie: przemrożona henna: patrz mrożenie.

Przesusz: patrz: przesuszenie.

Przesuszenie: zjawisko występujące po spłukaniu ziół i wyschnięciu włosów, które objawia się suchymi, sianowatymi, matowymi włosami. Przyczyną może być niedopłukanie ziół: zaleca się wtedy zastosowanie metody syrenkowej, lub dodanie zbyt mocnego kwasu lub zbyt dużej jego ilości. Znana z wysuszania jest cytryna, często wybierana przez początkujących. Przesusz może sporadycznie występować jako indywidualna reakcja włosów, nawet za każdym razem. Efekt ten powinien minąć po pierwszym myciu i emolientowym włosingu.

Rozjaśnianie: proces prowadzący do uzyskania jaśniejszego koloru włosów. Może być wykonany z zastosowaniem ziół: rumianek, rzewień, miodu, kwasu jabłkowego lub za pomocą tradycyjnego rozjaśniacza. Rozjaśniać można wszystkie zioła, oprócz indygo. Przy rozjaśnianiu nadbudowanej henny dobrze sprawdzają się maski, płukanki rozjaśniające.

Rzewień: zakwaszacz, dodatek, Rheum Officinale, inaczej rabarbar. W koloryzacji włosów stosuje się sproszkowany korzeń, zawierający znaczną ilość kwasu jabłkowego. Dzięki tej składowej, rzewień może rozjaśnić włosy oraz zmodyfikować kolor mieszanki ziołowej w kierunku jaśniejszej, złotawej. Korzeń rzewienia, oprócz kwasu jabłkowego, zawiera również m.in. antrachinon: reinę. Należy zachować ostrożność przy stosowaniu rzewienia, zwłaszcza w proporcji większej niż 10g na 100g mieszanki. Do 10g na 100g mieszanki zadziała jako zakwaszacz.

Rypacz: patrz: mocny szampon.

Senes: inaczej senna, Cassia angustifolia, czyli bliski kuzyn cassii. Senes różni się od cassii mocniejszą, żółtą barwą. Zazwyczaj jest gorzej zmielony, bo nie tak popularny jak cassia i mielony w celach spożywczych (działanie przeczyszczające).  Senes barwi mocno ze względu na wysoką zawartość chryzofanolu. Jeżeli chodzi o przygotowanie, zakwasza się go i odstawia jak cassię, na 20 godzin. Po tym czasie nakłada na umyte mocnym szamponem, chelatowane włosy.

Senna: patrz: senes. A także odmiana (Cassia) Senna auriculate. Postaram się wyjaśnić te kwestie z profesjonalistą ds. roślina, ale z dostępnych mi źródeł cassia = Cassia Obovata, senna = Senna Auriculate, Senna Alata i potocznie senes, czyli Cassia angustifolia.

Ściąganie koloru: patrz: rozjaśnianie.

Sól: dodatek. Najlepiej sprawdza się przy indygo oraz jego mieszankach jako utrwalacz. Sól jest jednym z niewielu utrwalaczy koloru, jaki jest bezpieczny do stosowania na skórę. W większości przypadków utrwalaczy koloru, które stosuje się przykładowo w barwierstwie, kontakt ze skórą głowy mógłby ją bardzo mocno podrażnić.

Syrenkowanie (ang. mermaid soak): metoda wypłukiwania ziół z włosów, polegająca na położeniu się w wannie napełnionej wodą, opcjonalnie w rzece lub jeziorze, jeżeli takowe posiadacie w zasięgu a do mieszanki nie dodawaliście nic, oprócz naturalnych składników. Syrenkowanie to najszybsza i najdokładniejsza metoda na wypłukanie ziół z włosów.

Test na kłaku: test, który ma na celu pokazać przybliżone efekty hennowania lub farbowania na włosach. Można stosować ten test w przypadku każdej substancji koloryzującej. Do przeprowadzenia testu potrzebujemy „kłaka”, czyli włosów zebranych ze szczotki. Polecam zbierać włosy przez minimum tydzień, zaraz po zebraniu myć w szamponie, suszyć i chować do papierowej torebki. Po zebraniu odpowiedniej ilości, można testować kolor lub interakcję z obecnie posiadanym, można też pociąć kłaka na kawałki i zrobić próby z, przykładowo, różnymi zakwaszaczami lub dodatkami.

Test koloru: patrz Test na kłaku.

Urzet Barwierski dodatek, zioło barwiące, Isatis tinctorial. Urzet barwierski przyciemnia włosy podobnie jak indygo, jednak ma słabsze właściwości barwiące, nie da niebieskiej poświaty. Może byc używany do osiągnięcia bardzo naturalnych, przygaszonych brązów w mieszance z henną.

Utlenianie: proces, w wyniku którego kolor henny uzyskuje swój ostateczny wygląd: ciemnieje. Dlatego pamiętajcie o 72h bez żadnnych innych produktów po hennowaniu, aby proces ten mógł nastąpić dla wydobycia pełnego efektu kolorystycznego. Jeżeli czujecie, że będzie za ciemno, możecie przerwać proces utleniania myciem włosów! Kolor może wtedy być mniej trwały. Utlenianie możecie zaobserwować na przygotowanej mieszance na przestrzeni od kilku minut do kilku godzin. Po to, aby utlenianie się rozpoczęło, odstawia się hennę. Najważniejsza informacja o utlenianiu to fakt, że kolor ostateczny po hennowaniu zobaczycie po około 3 dniach.

Włosing: to ogólne określenie jednorazowej pielęgnacji, inne określenie na „włosowe SPA” lub też zwykłe mycie. Pierwotnie włosingiem określona była pielęgnacja z użyciem folii i zawinięciem w nią włosów.

Zakwaszanie: dodawanie do henny substancji o kwaśnym pH, mające na celu wydobycie barwnika. Różne zakwaszacze mają różne pH i różne właściwości, pozwalające na osiągnięcie założonego efektu kolorystycznego. Przy każdym zakwaszaczu należy jednak pamiętać o tym, żeby nie dodać go za dużo! Wtedy ryzykiem jest przesuszenie włosów.

Zieleń: patrz: glon.

Ziziphus: patrz: głożyna.

Ziziphus spina Christi: patrz: głożyna.

Żel lniany: dodatek, powstaje w wyniku gotowania lub zalania wodą ziaren lnu. Do henny nadaje się zarówno żel przygotowany na ciepło, jak i na zimno. Żel może całkowicie zastąpić wodę w mieszance. Dodaje się go w celu poprawienia konsystencji i uniknięcia przesuszenia po ziołach.

[divider style=”dashed” top=”20″ bottom=”20″]

Mam nadzieję, że hennowy słowniczek pomógł Wam w wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości i farbowanie henną oraz innymi ziołami nie jest już wielką niewiadomą! Będzie on systematycznie uzupełniany i rozwijany, a na temat dodatkówzakwaszaczy powstaną oddzielne wpisy. Stay tuned! ?

[divider style=”dashed” top=”20″ bottom=”20″]

Wpisy o konkretnych hennowaniach lub zastosowaniach ziół z różnymi zakwaszaczami i dodatkami:

[divider style=”dashed” top=”20″ bottom=”20″]

(1) Acerola Nutritive Value and Home Use Carey D. Miller, Nao S. Wenkam, Katherine O. Fitting Hawaii Agricultural Experiment Station, 1996.
(2) Effect of apple cider vinegar on delayed gastric emptying in patients with type 1 diabetes mellitus: a pilot study, Joanna Hlebowicz, Gassan Darwiche, Ola Björgell, Lars-Olof Almér, Gastroenterology 2007.

Reklama

Podziel się tym wpisem z innymi:

Odbierz zniżkę –5% na pierwsze zakupy w sklepie!

Zapisz się na newsletter i odbierz zniżkę na pierwsze zakupy w sklepie napieknewlosy.pl.

Podając swój adres e-mail wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Fractal Solutions sp. z o.o. Zgodę tę możesz w każdej chwili wycofać. Więcej informacji o swoich prawach i przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w Polityce Prywatności.

Może Cię też zainteresować...

Melatonina, czyli ten hormon od snu? Dokładnie tak! Melatonina na włosy, a w zasadzie na skórę głowy stosowana jest od niedawna....
Tak, włosy mają nosa dzięki receptorom OR2AT4 Czy wiesz, że receptory węchowe mamy nie tylko w nosie, ale też w innych miejscach...
Pewnie nieraz słyszeliście o tych 2 ziołach, ale czym są henna i cassia? Może chodzi za Tobą chęć na zmianę koloru,...
Scroll to Top